Dwadzieścia centymów

Posłyszcie majestat słońca o brzasku,
wysławia gaje egzotycznych smaków,
koszerne i halal szepty czarczafów,
tych fen ustępuje burzę Schillerów;
bliska końca opada gałęzią wierzby.
Nazajutrz wybywamy do Turynu,
aby pić kawę za dwadzieścia centymów.
Inaczej zawisnąłbym tutaj u więźby.

Marcie.
05.04.2021

Cenę kawy wziąłem z listu Nietzschego do Heinricha Köselitza (pseudonim Peter Gast, kompozytor), jaki przebywał podówczas w Wenecji. Książka to „Listy” Nietzschego – wybr. przeł. i przedm. opatrz. Bogdan Baran, Inter Esse, Kraków, 1994, ISBN: 83-85109-19-6.